2

Czy pralka musi mieć wymienne łożyska?

PanAGD

Pomocnik

Najpopularniejszy wpis na moim blogu to “Lista pralek z wymiennymi łożyskami”, co mnie cieszy, bo świadczy to o tym, że nadal chcemy mieć sprzęty, które możemy naprawić. A co w przypadku, gdy nasz wymarzony model ma niewymienne łożyska? Czy faktycznie musimy zrezygnować z zakupu pralki bez wymiennych łożysk?

Nie, nie musimy rezygnować z pralki bez wymiennych łożysk. No i tutaj nie jednemu serwisantowi spadnie klucz na podłogę. Ale jak to? Przecież to ważne, żeby pralkę można było naprawić w przyszłości. Oczywiście, jest to ważne, sam gorąco polecam i zalecam wybieranie pralek z wymiennymi łożyskami. Sprawa jednak nie jest taka jednowymiarowa jak się może wydawać.

Przekopujemy setki modeli pralek w poszukiwaniu tego najlepszego z możliwych. Pod uwagę musimy brać wiele czynników – budżet, głębokość pralki, programy, funkcje, kolor, wygląd. Można spędzić wiele godzin na poszukiwaniu pralki. Jak w końcu się uda – mówimy – jest, mamy to. Spełnia wszystkie wymagania, kupujemy. Po czym wpadamy na tekst o łożyskach i całe poszukiwania mogą pójść na marne. Choć nie muszą.

Pralka bez wymiennych łożysk to nie koniec świata

Bardzo dużo producentów ma w ofercie tylko pralki bez wymiennych łożysk. Są też tacy, którzy w tanich modelach oferują wymienne łożyska, a w tych po kilka tysięcy już nie. Może się to wydawać absurdem, ale tak jest. Tylko zasadnicze pytanie brzmi – czy w każdej pralce te nieszczęsne łożyska muszą ulec uszkodzeniu?

Nie muszą i mało tego, w większości pralek zapewne łożyska nie ulegną uszkodzeniu. W moim serwisie zauważam, że co raz mniej mam zgłoszeń na wymianę łożysk. Powodów może być kilka. Dużo osób uważa, że lepiej kupić nową pralkę niż pakować w kilkuletni sprzęt kasę – ma to jakiś sens, choć środowisko naturalne zapewne ma inne zdanie.

Kolejnym powodem może być poprawa technologiczna całej konstrukcji przez co łożyska są mniej podatne na uszkodzenia. Chociaż jak to się ma do twierdzenia z którym się nie zgadzam, że teraz wszystko psuje się po gwarancji? 😉

A może klienci są bardziej świadomi i wiedzą, że mają pralkę ze zgrzewanym zbiornikiem i nawet nie zgłaszają awarii łożysk tylko lecą po kolejną pralkę?

Co w razie awarii łożysk?

No dobra, ale co w momencie, gdy zdecydowaliśmy się na pralkę bez wymiennych łożysk, a w przyszłości okaże się, że chodzi ona przy wirowaniu jak odrzutowiec? Czy musimy taki sprzęt od razu wywalać na złom? To zależy.

W przypadku pralek 8-10 letnich raczej nie miałbym sentymentów i wymieniłbym sprzęt na nowy – chyba, że to model za kilka tysięcy, wtedy być może zdecydowałbym się na wymianę całego zbiornika.

W momencie, gdy pralka jest świeżo po gwarancji, a cały kompletny zbiornik kosztuje ok. 700-800 zł to tutaj jeszcze warto rozważyć wymianę całego zbiornika. Chyba, że mowa o pralce za 1000 czy 1200 zł, to wtedy wiadomo – kupujemy nową.

Czy faktycznie nie da się wymienić łożysk w zgrzewanym zbiorniku? Oczywiści, że się da, przecież Polak potrafi 😉 Są firmy, które się w tym specjalizują. Przy pomocy odpowiednich maszyn zbiornik jest rozcinany, a po wymianie wadliwych elementów zgrzewany. Więc jest to jeszcze jedno wyjście z całej tej sytuacji – wtedy taki koszt naprawy zmieści się do 300 zł. Należy jednak pamiętać, aby takiej “operacji” dokonywała osoba, która ma pojęcie co robi. Wzięcie szlifierki, a później poklejenie zbiornika na silikon nie jest bezpiecznym wyjściem.

Co zrobić, żeby łożyska wytrzymały jak najdłużej?

Prać zgodnie z zaleceniami producenta 😉 Niestety nie ma złotego środka, który sprawi, że łożyska nigdy w pralce nie padną. Najważniejsze to nie przeładowywać pralki, prać w programach długich i używać mniej środka piorącego czy płynu do płukania – niestety mamy tendencję do przesadnego wlewania chemii do pralki. Jeśli nasz model ma program czyszczenia bębna to też nie zapominajmy z niego korzystać.

Podsumowanie – najważniejszy jest świadomy wybór

Jeśli model pralki, który wpadł nam w oko, ma niestety niewymienne łożyska nie oznacza to, że musimy zrezygnować z jego zakupu. Musimy po prostu mieć świadomość, że w razie awarii tego elementu czeka nas w najlepszym wypadku wymiana całego zbiornika albo w najgorszym przekazanie sprzętu do utylizacji. Jak już wcześniej wspominałem, ryzyko awarii łożysk nie jest jakieś ogromne i zapewne pralka trafi na złom z innego powodu. Ale nie kupujmy kota w worku, zapytajmy producenta/sprzedawce jak się ma sprawa z łożyskami, żeby później nie było rozczarowań 🙂

Skomentuj. Zadaj pytanie. Podziel się opinią :)
guest
2 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
Łukasz
Łukasz
6 lipca, 2020 18:31

Właśnie szukam nowej pralki i patrząc na schematy na stronie boscha wyglądało na to że WAN2416EPL i WAJ2006EPL jakby miały zgrzewane łożyska, ale wszędzie na stronach widzę te modele jako te z wymiennymi, czyli wybierając jedną z nich nie będzie problemu ? ogólnie zastanawiam się nad tymi dwoma modelami, a Siemensem WM14N06EPL i nie wiem na co się zdecydować.