1

Sprzęty AGD w walce z bakteriami i wirusami

PanAGD

Pomocnik

Okres jesienno-zimowy, to wymarzony czas dla wszelakich drobnoustrojów, które tylko czekają, aby nas zaatakować. Efekt? Przeziębienia, grypa, katar, gorsze samopoczucie, etc. Walczyć z nimi możemy na wiele sposobów i najlepiej robić to prewencyjnie, a nie już po fakcie. Zdrowe odżywanie i odpowiednia dieta, dużo ruchu, wysypanie się – to podstawowe elementy, które wpłyną pozytywnie na naszą odporność. Gdzieś tam z boku stoją jeszcze sprzęty AGD, które też w jakimś stopniu mogą nam pomóc w walce z bakteriami i wirusami. Przygotowałem listę sprzętów, które efektywne wspomogą nas w walce z tym niewidocznym wrogiem.

Pralka

W czasie wzmożonych zachorowań i przeziębień zmieńmy swoje nawyki w praniu ubrań, ręczników czy pościeli. Jeśli tylko nasze tkaniny na to pozwalają to używajmy programów o temperaturze prania 60°C. W takiej temperaturze wirusy i bakterie zostają dezaktywowane i przestają być dla nas groźne. Zdaję sobie sprawę, że większość rzeczy można prać w 40°C maks. W takim przypadku nie bójmy się programów długich, które trwają po 2-3, a czasem nawet 4 godziny. Im dłużej nasze ubrania będą poddane wyższej temperaturze tym lepiej. Warto też skorzystać z opcji wyższy poziom wody czy dodatkowe płukanie.

Ręczniki, bieliznę czy pościel potraktujemy wyższą temperaturą i nie bójmy się korzystać z temperatury 60-70°C, a nawet 90°C. Nie skracajmy też czasu trwania programu. Zaleca się w okresie wirusowym zmieniać ręczniki co 2-3 dni – pamiętajmy o tym.

Jeśli posiadasz pralkę z programami parowymi lub z opcją aktywnego tlenu to jesteś w domu i korzystaj z tych opcji za każdym razem 🙂

Pamiętajmy też, że w pralce mogą gromadzić się różnego rodzaju drobnoustroje, więc przynajmniej raz w miesiącu skorzystajmy z programu 90°C na pusto, aby pralkę porządne wyparzyć. Skorzystać przy tym możemy dodatkowo z dedykowanego środka czyszczącego pralki.

Na rynku są dostępne również proszki do prania o właściwościach odkażających, również nie zaszkodzi ich użyć w razie potrzeby.

Zmywarka

Podobnie jak w przypadku pralki, korzystajmy w zmywarkach z programów długich i o wysokiej temperaturze. Na szczęście większość modeli dostępnych na rynku ma program intensywny o temperaturze 65°C czy 70°C. Gdy w domu mamy osobę, która jest przeziębiona czy chora np. na grypę, to nie bawmy się w ręczne przemywanie kubków czy sztućców w zlewie, tylko pakujmy wszystko do zmywarki i wybierajmy program o wysokiej temperaturze. W rękach nie ma szans, abyśmy wyparzyli porządnie naczynia, zmywarka nie będzie miała z tym problemów.

Suszarka do ubrań

Suszarki poza tym, że mocno ułatwiają nam życie, to jeszcze w procesie suszenia pomagają pozbyć się zarazków, które przetrwały w czasie pranie. Standardowe programy suszenia trwają po 2-3 godziny i na szczęście nie mamy za wielkiej możliwości, aby ten proces skrócić. W efekcie nasze pranie przez ten czas poddawane jest temperaturze ponad ok. 55°C. Może nie na wszystkich drobnoustrojach ta temperatura zrobi wrażenia, ale duża grupa bakterii nie przetrwa. Chyba, że mamy suszarkę bez pompy ciepła, gdzie temperatura suszenia wynosi 80°C. – może nie za dobra dla naszych ubrań, ale jeszcze mniej ją lubią patogeny.

Żelazko

O, tak! Żelazko to konkretny zawodnik, który nokautuje bakterie bez zastanowienia. Może prasowanie nie jest ulubionym zajęcie, ale warto to robić. Po pierwsze, wyprasowane rzeczy wyglądaj estetyczniej, a po drugie niwelujemy przy tym bardzo dużo drobnoustrojów. Najniższa temperatura jaką możemy ustawić w żelazko to 100°C, a najwyższa to nawet 230°C. Bakterie tego nie lubią, dają łapkę w dół.

Oczyszczacz powietrza

Oczyszczacze powietrza zyskują coraz bardziej na popularności. Kupując taki sprzęt myślimy głównie o walce ze smogiem. Słusznie, czyste powietrze to podstawa dla zdrowego funkcjonowania. Po za smogiem, oczyszczacze walczą również z wirusami, bakteriami i innymi patogenami. Głównie za pomocą wbudowanego filtra Hepa oraz jonizacji, są też modele posiadające lampę UV. Nawet jeśli w twoim miejscu zamieszkania jest dobre powietrze, to warto rozważyć zakup oczyszczacza jako sprzęt do walki z wirusami etc.

Mopy parowe, parownice

Zasada działania podobna jak w żelazku, czyli parą o bardzo wysokiej temperaturze uderzmy w zanieczyszczenia i bakterie. Według badań mop parowy i parownica usuwa do 99.9% drobnoustrojów. Sam korzystam z mopa parowego w domu i po każdym sprzątaniu nie mogę wyjść z “podziwu” jak szmatka z mikrofibry jest czarna od brudu. Mimo, że sprzątane jest regularnie. Dlatego uważam, że to dobry sprzęt, skutecznie ułatwia sprzątanie, a przy okazji odkaża sprzątane powierzchnie. Parownica przydaje się do sprzątania tam, gdzie mopem nie wjedziemy np. w łazience czy toalecie.

Podsumowanie

Pamiętajmy o tym, żeby w pralce i zmywarce używać programów długich o wysokich temperaturach, pozwoli to unicestwić większość bakterii i wirusów. Raz na miesiąc nie zapomnijmy prewencyjnie wyczyścić tych sprzętów przy pomocy najwyższej dostępnej temperaturze, nie zaszkodzi zastosowanie również użycie specjalnego preparatu czyszczącego. Jeśli Twój sprzęt ma specjalny program samoczyszczący, to również z niego korzystaj co około 50-60 cykli.

Drobnoustroje nie lubią wysokiej temperatury, zwłaszcza w formie gorącej pary – w tym przypadku mop parowy, parownica czy żelazko bardzo dobrze się sprawdzi.

Wirusy i bakterie potrafią utrzymać się w powietrzu nawet przez kilka godzin. Skutecznym rozwiązaniem będzie użycie oczyszczacza powietrza, który nie tylko pozbywa się smogu i metali ciężkich z powietrza, ale również wspomnianych wirusów i bakterii.

Sprzęty AGD mogą nas skutecznie wspomóc w walce z niewidzialnym wrogiem. Nie zapominajmy jednak o profilaktyce, zdrowym trybie życia, a w razie faktycznych problemów zdrowotnych o zgłoszenie się do specjalisty. Bywajcie zdrów 🙂

Skomentuj. Zadaj pytanie. Podziel się opinią :)
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ilonka
Ilonka
30 marca, 2020 17:37

Ariete ma super produkt mop parowy w jednym z odkurzaczem pionowym w super cenie. Ja lubię takie rozwiązania, gdy kupuje jedno urządzenie a mam dwa 🙂